<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Kajakarstwo Zwałkowe</title>
	<link>http://logjams.pl</link>
	<description>Kajakarstwo zwałkowe Milimetra + coś jeszcze</description>
	<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 21:25:30 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>DEBIL 2010 - hardcore&#8217;owa zabawa na Raduni</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=84</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=84#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 21:20:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=84</guid>
		<description><![CDATA[25-26.06.2010 na Raduni już po raz piąty odbyła się impreza Długodystansowy Ekstremalny Bieg Inauguracja Lata (w skrócie DEBIL ). Zabawa jak w sam raz dla wszystkich, których coś swędzi po każdym spływie, którym zawsze jest za mało&#8230; W skrócie:
- cała trasa ma 102 km
- pierwszy etap jeziora to około 26-28 km
- kolejny etap, na który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>25-26.06.2010 na Raduni już po raz piąty odbyła się impreza Długodystansowy Ekstremalny Bieg Inauguracja Lata (w skrócie DEBIL ). Zabawa jak w sam raz dla wszystkich, których coś swędzi po każdym spływie, którym zawsze jest za mało&#8230; W skrócie:<br />
- cała trasa ma 102 km<br />
- pierwszy etap jeziora to około 26-28 km<br />
- kolejny etap, na który wpływa się nocą to rzeka - około 12 km ewolucji po ciemku<br />
- gdy już człowiek zaczyna rozróżniać niebo od ziemi i robi się ciut jasno - jar Raduni - konkretna zwałka w szybkim nurcie - około 11 km<br />
- po zakończeniu najgorszej zwałki zaczynamy zabawę z elektrowniami wodnymi - kilkanaście przenosek stałych, z których najdłuższa ma 1200 metrów, w sumie przenoski to 2,5 km trasy&#8230; Oczywiście na początku między elektrowniami także są zwałki - żeby było przyjemniej.</p>
<p>Limit czasu jaki wyznacza organizator (24 godz) jest jak najbardziej do przyjęcia, jednak rozsądniej byłoby startować nie o 21 ale o 22, bo wtedy najciemniejszą część nocy płynie się po końcówce jezior i początku w miarę prostej rzeczki. Tym razem musieliśmy płynąć dość powoli we w miarę zwartej grupie, a z racji gęstej mgły nie mogliśmy używać latarek. Tuż przed świtem, gdy zaczęło się robić już na tyle jasno, że można było przyspieszyć - grupa przyspieszyła i się porwała. W jarze Raduni dały się boleśnie odczuć różnice w sprzęcie pływającym. Krótsze i bardziej zwrotne kajaki polietylenowe stanowczo wygrały tę część imprezy, ale za to &#8220;szklaki&#8221; - lekkie i szybkie na otwartej wodzie nadrobiły straty po zakończeniu zwałek. Zasadniczo po zakończeniu jaru Raduni kolejność płynących nie zmieniła się już do mety - a to była ledwie przekroczona połowa dystansu.</p>
<p>Ja przyjąłem konwencję, że jest to impreza w której można się pościgać, więc nie traciłem czasu na robienie zdjęć - a widoki są przepiękne. Zarówno zwałki w jarze jak i wspaniałe budowle hydrotechniczne schowane wśród lasów nadawały się do uwiecznienia.</p>
<p>Oczywiście biorąc udział po raz pierwszy w takiej imprezie musiałem zapłacić &#8220;gapowe&#8221; - na mapkach, które dostaliśmy od organizatora było kilka błędów i wszystkie musiałem doświadczyć na własnej skórze&#8230; Ale taki to urok DEBILa - że można się po imprezie spodziewać wszystkiego. Tak samo w terenie przynajmniej jedna przenoska była niewłaściwie oznaczona i przez to musiałem nosić kajak około 700 metrów na plecach, bo miałem asfaltową drogę. Na drugi raz będę wiedział, którędy pokonać tę przenoskę - zaoszczędzę sobie czasu i wysiłku:)</p>
<p>Na koniec zostało już tylko 11 km (wg mapki) z Pruszcza Gdańskiego do mety, jednak ten odcinek zwany &#8220;zemstą Żuław&#8221; miał tych kilometrów ze 20. Tak więc na koniec gdy człowiek już widział za każdym zakrętem metę - zostało jeszcze do pokonania zmęczenie psychiczne. Omamy wzrokowe i słuchowe po pokonaniu takiego dystansu są na porządku dziennym więc po finiszu wymienialiśmy się tylko opisami swoich zwidów <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Na mecie organizator imprezy stanął na wysokości zadania i podejmował każdego kończącego imprezę gorącą czekoladą - wspaniała regeneracja!! Później bardziej treściwie - zupka z wkładką mięsną stawiała na nogi i po lekkim odpoczynku można się było przyłączyć do biesiady w oczekiwaniu na wszystkich DEBILi na mecie. A było na kogo czekać: z 28 osób  startujących bieg ukończyło 21, z czego jeden zrobił całą trasę króciutkim kajakiem Pyranha - pełen szacun dla człowieka. Że mu się chciało tak się męczyć- ale to przecież nie jest impreza dla tych którzy mają równo pod sufitem <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ogólnie jako KiM wypadliśmy całkiem pozytywnie - w pierwszej szóstce było nas trzech więc uważam,  że jako Fundacja mieliśmy silną reprezentację na imprezie. Oczywiście już dzisiaj chcę być na przyszłorocznej imprezie i już zabieram się za trening żeby poprawić tegoroczny wynik. Oby więcej takich imprez w Polsce - dla mnie przeżycie wspaniałe. Zapraszam do bardzo krótkiej relacji zdjęciowej.</p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=84</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>103 km na Eskimo jednego dnia czyli Świder 05.06.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=83</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=83#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 22:17:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=83</guid>
		<description><![CDATA[Dopięliśmy swego - udało nam się zrobić cały Świder jednego dnia - tak jak w zeszłym roku sobie założyliśmy. Trasę rozpoczęliśmy w Rudej za Stoczkiem Łukowskim gdzie płynie prawy  dopływ Świdra - Różanka znana także po nazwą Świder Wschodni.
Do wody wskoczyliśmy tuż za mostkiem na rzeczce, a słowo &#8220;wskoczyliśmy&#8221; dokładnie oddaje charakter wejścia do wody. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dopięliśmy swego - udało nam się zrobić cały Świder jednego dnia - tak jak w zeszłym roku sobie założyliśmy. Trasę rozpoczęliśmy w Rudej za Stoczkiem Łukowskim gdzie płynie prawy  dopływ Świdra - Różanka znana także po nazwą Świder Wschodni.<br />
Do wody wskoczyliśmy tuż za mostkiem na rzeczce, a słowo &#8220;wskoczyliśmy&#8221; dokładnie oddaje charakter wejścia do wody. Wysokie na metr brzegi porośnięte pokrzywami do pasa nie pozwalają na inny sposób dostania się na wodę jak tylko zeskok do wąskiego na 2 metry, zarośniętego strumienia. O godzinie 3:50 rano pozwoliło to nam się od razu obudzić :), a za chwilkę mieliśmy do czynienia z niezłą zwałką. Wynika to z faktu, że aż do połączenia się ze Świdrem nie widać tu śladów ludzkiej ręki. Rzeczka jest mocno zarośnięta i bardzo kręta. W pewnym momencie straciliśmy ją z oczu, gdyż prawe zakole okazało się ślepe, lewe także, a brzegi zarośnięte że nic nie widać. Zaciekawił nas fakt, że na wodzie pojawiają się niewielkie wiry zasysające wodę oraz że w pewnym miejscu woda tak jakby wlewa się pomiędzy gałęzie przy brzegu. Rozwiązanie okazało się zaskakujące - trafiliśmy na starą bobrzą tamę, która już dawno zarosła zielskiem. Po wskoczeniu na niewysoki w tym miejscu brzeg okazało się, że rzeczka płynie pół metra niżej.<br />
Na tym odcinku rzeki mieliśmy bajkowy wręcz klimat: poranne mgły, wschodzące słońce oświetlające jedynie czubki drzew oraz dziewiczą rzeczkę wijącą się czasami tak, że widać było najbliższe 3 metry płynięcia. A wszystko przetykane fajnymi zwałkami <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Po połączeniu się Różanki ze Świdrem przepłynęliśmy jeszcze ze 2 km i pierwsza przenoska - zastawka w Stoczku Łukowskim przy moście na drodze nr 803 na Seroczyn. Ta betonowa konstrukcja nie wzbudziła w nas chęci do skakania z opcją średnio przyjemnej kąpieli.<br />
Do mostu koło Seroczyna rzeka to bardzo fajna zwałka, która charakterem przypomina nieco mniejszą Jeziorkę, później aż do miejscowości Borki wody było tak mało, że zaczęliśmy wątpić w powodzenie naszej wyprawy&#8230; Tuż za Borkami rzeka przestaje świdrować i zmienia charakter w typowy kanał. Co kilkaset metrów mała zmiana kierunku, a co jakiś czas próg wodny. W taki sposób rzeka ma tutaj stałą szerokość i głębokość, co pozwoliło nam troszkę podgonić czas stracony na robienie zdjęć w górnym odcinku. A jak się później okazało na sesję zdjęciową podczas płynięcia poświęciliśmy ok 45 minut, co skutkowało tym, że przeciętną prędkość na tym odcinku mieliśmy około 4 km/godz.<br />
Od tej pory ta średnia prędkość systematycznie nam rosła. <a href="http://logjams.pl/?cat=19&amp;album=63&amp;gallery=77" title="kajakarstwo długodystansowe - spływ świdrem">Miesiąc temu płynęliśmy ten odcinek</a>, więc nie skupialiśmy się na robieniu zdjęć na progach, a tylko na skutecznym ich pokonywaniu. A progów tych było prawie trzydzieści, na każdym można się było wykąpać <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Świder odzyskuje swój kręty charakter dopiero w Dłużewie i kręci po swojemu aż do ujścia. Te niższe odcinki rzeki są tak często opisywane, że nie będę ich tutaj powielał. Jedyną różnicą w stosunku do naszej ostatniej wyprawy był poziom wody wyższy o około 20 cm, oraz zauważalnie większa ilość wody wpadająca z prawych dopływów. Szczególnie Mienia niosła ze sobą tyle wody, że na połączeniu rzek stanowczo zdominowała Świder&#8230; Tutaj nasza średnia prędkość wzrosła już do 6,3 km/godz.<br />
W Józefowie po pokonaniu dwu bystrzy pod dwoma mostami byliśmy jeszcze przed 19:00 więc wiedzieliśmy, że nasze plany się spełnią. Podczas ostatniego odpoczynku założyliśmy kamizelki i ustaliliśmy, że aby było bezpiecznie płyniemy tak, aby się jak najmniej ochlapać &#8220;wodą&#8221; z Wisły. Na Wiśle było niestety tak jak się tego spodziewaliśmy - szybko płynąca brudna woda z kożuchami czegoś średnio zachęcającego do kontaktu <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Tutaj nasza średnia prędkość płynięcia (całej podróży) wzrosła aż do 7,3 km/godz, chociaż udało nam się w ramach próby osiągnąć nawet 16,7 km/godz.<br />
Ostatecznie zakończyliśmy wyprawę o 20:20 w okolicach ul. Rychnowskiej w Wawrze. Podsumowując wyprawę:<br />
- rzeki: Świder Wschodni, Świder, Wisła<br />
- dystans 103 km<br />
- czas 16 godzin 30 minut<br />
- skład Kazik i ja<br />
- charakter - kto był na pięknej zwałce o wschodzie słońca ten wie o czym piszę <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> kto nie był - niech się wybierze&#8230;..</p>
<p>Zdjęcia nie oddają w pełni bajkowego porannego klimat, ale zapraszam do galerii <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Wszystkie zdjęcia robił Kazik, więc nie widać na nich, że on w ogóle to przepłynął <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=83</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Długi dystans krótkimi kajakami - Świder 09.05.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=82</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=82#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 20:33:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=82</guid>
		<description><![CDATA[Świder też nadaje się dopływania dłuższych dystansów. Wystarczy wsiąść w krótki kajak i od razu odległości nabierają większego znaczenia. Tym razem postanowiliśmy przy okazji takiej wyprawy zobaczyć jak wygląda rzeka w górnym odcinku. Płynęliśmy na trasie Latowicz - Mlądz.
Na samym początku, w Latowiczu Świder jest małym kanałkiem ze średnią ilością wody - nadaje się do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świder też nadaje się dopływania dłuższych dystansów. Wystarczy wsiąść w krótki kajak i od razu odległości nabierają większego znaczenia. Tym razem postanowiliśmy przy okazji takiej wyprawy zobaczyć jak wygląda rzeka w górnym odcinku. Płynęliśmy na trasie Latowicz - Mlądz.<br />
Na samym początku, w Latowiczu Świder jest małym kanałkiem ze średnią ilością wody - nadaje się do płynięcia, ale nie ma co tutaj oczekiwać atrakcji turystycznych. Dla kajakarza urozmaiceniem podróży są progi o wysokości od pół do jednego metra - a jest ich do Starogrodu prawie 20&#8230;<br />
Tuż za Latowiczem z lewej strony wpływa rzeczka Jemielne - jak na nasz osąd - na wiosnę można się nią zainteresować.  Po około 3 km także z lewej wpływa Budziska Struga o wielkości jak poprzednio. W okolicach Starogrodu Świder łączy się z kolejnym lewym dopływem - Rydynią (gdzie indziej nazywana Rudnią) - już raczej na pewno będzie przez nas atakowana. Zaraz za Starogrodem z prawej strony wpływa Piaseczna, na którą zasadzałem się wiosną, ale okazała się za mała nawet wtedy <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Tak samo z Sienniczanką, która także z prawej strony zasila wody Świdra - niestety za małe cieki&#8230;<br />
Gdy w Sufczynie do Świdra wpadnie z lewej strony Struga - rzeka staje się już dość poważna i po przenosce przez zastawkę za wsią, rzeka zmienia charakter. Z ładnie uregulowanego kanału płynącego wśród pól, teraz staje się tym Świdrem, który znamy: świdruje i kręci pośród lasów, podcina drzewa i brzegi - przez co nabiera znanego nam klimatu.<br />
Za Dobrzyńcem robimy sobie przerwę obiadową z paleniem ogniska i tradycyjną kiełbaską &#8220;z kija&#8221;. Podczas przerwy łapie nas jedyny tego dnia deszczyk, który kończy się całkowicie już po naszym zejściu na wodę. Dla ścisłości wspomnę ostatni dzisiaj dopływ lewobrzeżny - Pogorzelską Strugę, łączącą się ze Świdrem półtora kilometra za zaporąw Woli Karczewskiej. Do Mlądza dopływamy w doskonałych humorach, Kazikowi zachciewa się jeszcze szukać wrażeń pod mostem kolejowym dlatego płynie dalej. Z tego powodu ogólny dystans pokonany dzisiaj wyszedł nam 63 km w ciągu 9 godzin 50 minut, a Kazikowi - 70 km w 11 godzin.</p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=82</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Pętla Warszawska - treningowo 25.04.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=81</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=81#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 18:41:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=81</guid>
		<description><![CDATA[Pętla Warszawska to nasza nazwa trasy z Żerania Wisłą do Modlina, tam wpływamy w Narew i pod prąd płyniemy ją do zapory w Dębem, a stamtąd już tylko Zalew Zegrzyński i Kanał Żerański i kończymy pętlę w miejscu startu. Skład taki sam jak rok temu na tej samej trasie czyli Kazik, Krzysiek S. i ja.
Tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pętla Warszawska to nasza nazwa trasy z Żerania Wisłą do Modlina, tam wpływamy w Narew i pod prąd płyniemy ją do zapory w Dębem, a stamtąd już tylko Zalew Zegrzyński i Kanał Żerański i kończymy pętlę w miejscu startu. Skład taki sam jak rok temu <a href="http://logjams.pl/?p=61" title="spływy długodystansowe" target="_blank">na tej samej trasie </a>czyli Kazik, Krzysiek S. i ja.<br />
Tym razem ja popisałem się sztuką wsiadania do kajaka i po obniesieniu śluzy na Kanale Żerańskim sprawdziłem temperaturę wody w rzece <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Później postaram się pokazać jak należy prawidłowo wsiadać do kajaka aby uniknąć tego typu niespodzianek. Woda okazała się rześka, ale nie zimna. Po chwilowym ubawie pierwszy odcinek czyli trasa Wisłą do Modlina przebiegła bardzo sprawnie. Niestety na Narwi wiejący nam w twarz wiatr zniwelował nadrobiony na Wiśle czas i spowodował, że nieźle poczuliśmy ten odcinek.<br />
Na Zalewie Zegrzyńskim było bardzo spokojnie, gdyż druga połowa kwietnia to jeszcze nie sezon na żaglówki, skutery wodne i inne sprzęty pływające przed którymi kajakarz musi ustępować. Przy wejściu do Kanału Żerańskiego rozdzieliliśmy się i Kazik popłynął w swoim, szybszym tempie. Ja z Krzyśkiem przepłynęliśmy ten odcinek w tempie turystycznym i byliśmy pół godziny później od Kazika. Ogólny czas przepłynięcia trasy przyjęliśmy za 12 godzin 40 minut, gdyż nas dwóch stanowiło większość ekipy i do tego byliśmy silniejsi <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=81</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Spływ czyszczący Świder wraz z wypożyczalnią Mostowa 18.04.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=80</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=80#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Apr 2010 21:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[18.04.2010 udane połączenie przyjemnego z pożytecznym - czyszczenie rzeki Świder z poziomu kajaka było świetnym pomysłem na inaugurację nowej wypożyczalni kajaków w Otwocku-Mlądzu. Kasia i Grzegorz postanowili wykorzystać położenie swojej działki. Przy moście przez który biegnie ul. Mostowa rozpoczęli działalność wypożyczalni www.mostowa.waw.pl
Rzekę sprzątaliśmy na odcinku ok. 18 km od Woli Karczewskiej do Mlądza - siedziby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>18.04.2010 udane połączenie przyjemnego z pożytecznym - czyszczenie rzeki Świder z poziomu kajaka było świetnym pomysłem na inaugurację nowej wypożyczalni kajaków w Otwocku-Mlądzu. Kasia i Grzegorz postanowili wykorzystać położenie swojej działki. Przy moście przez który biegnie ul. Mostowa rozpoczęli działalność wypożyczalni <a href="http://www.mostowa.waw.pl" title="Otwock - wypożyczalnia kajaków nad Świdrem" target="_blank">www.mostowa.waw.pl</a><br />
Rzekę sprzątaliśmy na odcinku ok. 18 km od Woli Karczewskiej do Mlądza - siedziby wypożyczalni, gdzie na koniec spływu zostaliśmy ugoszczeni przy ognisku.<br />
Na wodzie organizatorzy zapewnili rękawiczki, worki, odbiór śmieci przez odpowiednie służby, a także użyczyli swojego nowego sprzętu pływającego. Cała akcja zaczęła się około 11:00 a skończyła już po 19:00, więc naprawdę późno. Jak się okazało w trakcie sprzątania, nawet dwukrotnie większa ekipa z większą ilością wyznaczonych miejsc do składowania śmieci na brzegach także nie dałaby rady uprzątnąć tego na co pracowały miejscami całe pokolenia - góry śmieci były miejscami wysokie na kilka metrów&#8230; Ale takie akcje mają w zamyśle głównie poruszyć ludzi do myślenia o swoim najbliższym otoczeniu, a nie napracować się jako śmieciarki.<br />
Pogoda dopisała nam znakomicie, zwłaszcza że i dzień wcześniej i dzień później nie było już tak pięknie, dlatego czas spędzony na wodzie można zaliczyć za udany. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć poniżej pokazujących jakie to skarby można znaleźć w polskich rzekach&#8230;..</p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=80</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Witówka, Kostrzyń, Liwiec 03.04.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=79</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=79#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2010 19:38:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=79</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsza wiosenna wyprawa mało eksplorowaną, niedaleką okolicą Wschodniego Mazowsza (okolice Mrozów i Węgrowa). Trasa z Porzenicy do Grodziska około 32 km zajęła nam 5 godzin wliczając w to przerwę śniadaniową. Skład Marek M., Kazik, Leszek C., Krzysiek S., Darek K. i ja.
Po kilku próbach znalezienia dojścia do rzeki zdecydowaliśmy się na zejście w Porzenicy do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza wiosenna wyprawa mało eksplorowaną, niedaleką okolicą Wschodniego Mazowsza (okolice Mrozów i Węgrowa). Trasa z Porzenicy do Grodziska około 32 km zajęła nam 5 godzin wliczając w to przerwę śniadaniową. Skład Marek M., Kazik, Leszek C., Krzysiek S., Darek K. i ja.<br />
Po kilku próbach znalezienia dojścia do rzeki zdecydowaliśmy się na zejście w Porzenicy do Witówki - o tej porze wyglądającej jak większy rów melioracyjny. Po kilku kilometrach niepostrzeżenie połączyła się z Kostrzynią i wtedy można już było nią płynąć. Poziom wody jaki był podczas roztopów pozostawił ślady na drzewach, więc widzieliśmy że najlepsze mamy już niestety za sobą - o około metr <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' /><br />
Zgodnie z oczekiwaniami po przepłynięciu pod trasą krajową numer 2 rzeka zaczęła kręcić i mieć nieliczne zwałki w nurcie. Na jednej z nich prawie poległem, gdyż długim kajakiem byłem rufą jeszcze na poprzednim drzewie, a dziobem już na następnym. Gdy się lekko przechyliłem - przechylił się i kajak, ledwo uratowałem się podpórką wiosłem o dno - a było ok 2 metry więc trochę się podstresowałem <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Przy jazie i zburzonym młynie w Polkowie-Daćbogach zrobiliśmy sobie przerwę na popas. Krzysztof oczywiście skoczył ów jaz:</p>
<p><object width="425" height="344">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/c5lhYB6Z1Cs&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/c5lhYB6Z1Cs&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object> </p>
<p>Stąd po około 1,5 km Kostrzyń połączyła się z Liwcem, ale nie mieliśmy pewności która rzeczka wnosi do tego układu więcej wody&#8230; Za to w okolicach Wyszkowa mieliśmy największą atrakcję dnia. Pod stosunkowo wysokim mostkiem, gdzie płynął wartki nurt prawie wszystkim udało się przejść cało. Tylko Marek zaliczył pierwszą wiosenną kąpiel.<br />
Następne kilka kilometrów do malowniczo położonej wsi Grodzisk upłynęło już na spokojnym płynięciu w grupie. Po dopłynięciu do mety pozostawało już tylko dociągnąć kajaki do drogi - czyli około 200 metrów pod górkę.<br />
Przy okazji przebierania się mieszkańcy wsi poinformowali nas o starym grodzisku - czyli pozostałościach po ludzkim siedlisku jednym z największych na Mazowszu - wielkości około 5 hektarów. Jak się okazuje nawet w takich małych wioskach można znaleźć ciekawostki turystyczno-przyrodnicze na większą skalę.<br />
Jednak najważniejszy jest wniosek z naszych kilku ostatnich spływów - zawsze trzeba wziąć ze sobą jakiegoś Marka i to on zaliczy kabinkę - reszta może spokojnie płynąć <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zapraszam do obejrzenia relacji zdjęciowej.</p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=79</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>20.03.2010 Spływ Białką i Rawką - ostatni dzień zimy</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=78</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=78#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 21:02:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=78</guid>
		<description><![CDATA[20.03.2010 Spływ Białką i Rawką na trasie Wólka Lesiewska k. Białej Rawskiej - Ruda k. Skierniewic. Skład Kazik R., jego syn Paweł, Krzysztof S., Marek B. no i ja. Całą trasę pokonaliśmy w około 9 godzin, ale za to dystans okazał się wielką niespodzianką. Kazik zapowiadał 35 km, max 40, a finalnie okazało się to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>20.03.2010 Spływ Białką i Rawką na trasie Wólka Lesiewska k. Białej Rawskiej - Ruda k. Skierniewic. Skład Kazik R., jego syn Paweł, Krzysztof S., Marek B. no i ja. Całą trasę pokonaliśmy w około 9 godzin, ale za to dystans okazał się wielką niespodzianką. Kazik zapowiadał 35 km, max 40, a finalnie okazało się to 48 km. Na mecie byliśmy jednak trochę za bardzo zmęczeni żeby go oskalpować, ale i tak mu się od nas dostało <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Białka okazała się mocno krętą, w miarę zasobną w wodę rzeką, która od Białej Rawskiej niosła nas przez 13 km do Rawki. Sama Rawka jak zwykle lekko zwałkowa i ciekawa. Kilka zastawek i niewielkich stopni wodnych oraz w miarę spokojne zwałki nie jest jakimś szczególnym wyzwaniem. Jednak przy w miarę szybkim tempie płynięcia oraz pewnym stopniu zmęczenia wszystko się może zdarzyć. Na uznawanym dotychczas za w miarę spokojny stopniu wodnym pod mostem kolejowym w Rawce, Marek zaczepił kajakiem o próg i skończyło się to nie dość, że wywrotką ale nawet trochę Marka przytrzymało w odwoju. Zbieg wypadków oraz zmęczenie spowodowało niebezpieczną sytuację. Na szczęście jedyną stratą była tylko głęboka rysa w dnie kajaka Marka oraz urażona duma <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Końcem końców zmęczeni, ale w dobrych nastrojach zakończyliśmy spływ - ostatni zimowy w tym sezonie. Wszak o 18:32 wchodzimy w astronomiczną wiosnę, a mamy przy okazji zaliczoną nową rzeczkę.<br />
Zapraszam do obejrzenia galerii - oczywiście te ładniejsze zdjęcia robił Kazik, dlatego jego galeria jest druga <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=78</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Gdyby nie dzisiaj, to bym nie pływał w lutym :) Mienia 28.02.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=77</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=77#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 20:18:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Mienia 28.02.2010 z Mieni do Kącka. Trasę ok 27 km pokonaliśmy w 5 godz 45 min. czyli tempo umiarkowane  Skład: Kazik R. z synem Pawłem, Marek B., Grzegorz O. no i ja.
Pierwszą atrakcją dnia był dla mnie telefon od Kazika o 7:30, który to telefon uświadomił mi, że nie włączyłem budzika. Dalej poszło gładko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mienia 28.02.2010 z Mieni do Kącka. Trasę ok 27 km pokonaliśmy w 5 godz 45 min. czyli tempo umiarkowane <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Skład: Kazik R. z synem Pawłem, Marek B., Grzegorz O. no i ja.<br />
Pierwszą atrakcją dnia był dla mnie telefon od Kazika o 7:30, który to telefon uświadomił mi, że nie włączyłem budzika. Dalej poszło gładko i o 9:15 byliśmy już rozstawieni samochodami i wszyscy na wodzie. A woda dzisiaj była o pół metra wyższa niż ostatnio. Dlatego tamy bobrze były praktycznie niewidoczne, większość progów także miała niższy spadek. Inną z kolei nowością była przenoska pod trasą numer 50 z powodu zbyt małego prześwitu między wodą a mostem&#8230; Piękna pogoda, dobre towarzystwo oraz niespodziewana atrakcja w postaci klasycznej kabiny Marka <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Będzie ona pokazana w osobnej galerii. Tymczasem zapraszam na oglądanie filmów i zdjęć z wyprawy.</p>
<p>Najpierw filmy:<br />
Kazik<br />
<object width="425" height="344"></p>
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/MIwuvFtXzGU&amp;hl=pl&amp;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/MIwuvFtXzGU&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object><br />
Paweł<br />
<object width="425" height="344"></p>
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ezjxAd_H4WM&amp;hl=pl&amp;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ezjxAd_H4WM&amp;hl=pl&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>potem galerie:<br />
<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=77</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Śnieżyca, nie śnieżyca pływać trzeba. Świder 10.01.2010</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=76</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=76#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 19:05:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Spływy 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=76</guid>
		<description><![CDATA[10.01.2010 zimowy spływ Świdrem odbył się &#8220;pod patronatem&#8221; WOŚP. Przed spływem pojechaliśmy z kajakami aby dołożyć własną cegiełkę do Orkiestry za co udekorowano nam kajaki serduszkami. Trasę 10 km od mostu św. Antoniego w Otwocku do mostu kolejowego zrobiliśmy w około 3 godziny, więc tempo było bardziej rekreacyjne. Skład Marek M., Kazik i ja. Duże [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>10.01.2010 zimowy spływ Świdrem odbył się &#8220;pod patronatem&#8221; WOŚP. Przed spływem pojechaliśmy z kajakami aby dołożyć własną cegiełkę do Orkiestry za co udekorowano nam kajaki serduszkami. Trasę 10 km od mostu św. Antoniego w Otwocku do mostu kolejowego zrobiliśmy w około 3 godziny, więc tempo było bardziej rekreacyjne. Skład Marek M., Kazik i ja. Duże opady śniegu zapewniły nam wspaniałe plenery do zdjęć, a temperatura dołożyła nam kilka lodowych przeszkód. W zimowej scenerii zakończyliśmy spływ pokonując bystrze pod mostem kolejowym, gdyż już 100 metrów dalej rzeka zamarzła na całej szerokości.<br />
Teraz już tylko jedyna przenoska kajaków do samochodu i do domku. Warto było.</p>
<div class="ngg-galleryoverview"><div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/01.jpg" title="Na początku spływu pojechaliśmy po błogosławieństwo WOŚP :)" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_01.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/02.jpg" title="i na wodę - Kazik jako przedskoczek..." rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_02.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/03.jpg" title="pierwsze zamarznięte przejścia na rzece" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_03.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/04.jpg" title="tę zwałkę pokonaliśmy na lodzie, chociaż można było i wodą ale jakoś nikt nie chciał próbować" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_04.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/05.jpg" title="piękne lodowe formacje" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_05.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/05a.jpg" title="pod mostem w Mlądzu" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_05a.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/06.jpg" title="wspólny skok ze zwałki" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_06.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/07.jpg" title="trzej kajakarze i trzej z aparatem fotograficznym" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_07.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/08.jpg" title="na lodowej zwałce" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_08.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/09.jpg" title="" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_09.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/11.jpg" title="" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_11.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/12.jpg" title="" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_12.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/13.jpg" title="pod mostem kolejowym" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_13.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/14.jpg" title="Kazik też nie bał się tamtędy płynąć :)" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_14.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/15.jpg" title="jedyna przenoska na trasie - do samochodu" rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_15.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
<div class="ngg-gallery-thumbnail-box">
	<div class="ngg-gallery-thumbnail"  >
	<a href="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/16.jpg" title="Na koniec dowód że spływ był pod patronatem...." rel="lightbox[swider-10012010]" ><img title="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" alt="kajakarstwo zimowe, kajakarstwo zwałkowe, spływ Świdrem" src="http://logjams.pl/wp-content/gallery/swider-10012010/thumbs/thumbs_16.jpg" style="width:160px; height:120px;" /></a>
</div>
</div>
</div>
<div class="ngg-clear"></div>

<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=76</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>27.12.2009 Świąteczny spływ Mienią</title>
		<link>http://logjams.pl/?p=75</link>
		<comments>http://logjams.pl/?p=75#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 20:02:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[spływy 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://logjams.pl/?p=75</guid>
		<description><![CDATA[27.12.2009 Spływ Mienią po świątecznym obżarstwie należało odbyć celem spalenia nadprogramowych kalorii  Drugim powodem była wysoka woda, która wynikła ze świątecznych roztopów. Z moich obliczeń wynika, że trasę 20 km pokonaliśmy w 5 i pół godziny, co dla tych warunków jest czasem optymalnym. Niektóre przeszkody całkowicie znikły pod wodą, inne zaś zniżyły się na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>27.12.2009 Spływ Mienią po świątecznym obżarstwie należało odbyć celem spalenia nadprogramowych kalorii <img src='http://logjams.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Drugim powodem była wysoka woda, która wynikła ze świątecznych roztopów. Z moich obliczeń wynika, że trasę 20 km pokonaliśmy w 5 i pół godziny, co dla tych warunków jest czasem optymalnym. Niektóre przeszkody całkowicie znikły pod wodą, inne zaś zniżyły się na tyle, że trzeba było czasami pokombinować jak je obejść. Trasę pokonaliśmy w składzie: Marek M., Janosik, Jurek G. i ja.<br />
Zaczęliśmy prazy zastawce w Bykowiźnie, która to zastawka na co dzień jest stopniem wodnym o różnicy poziomów około 80-100 cm. Dzisiaj zostało z tego ok 20 cm i wzięliśmy to na sam początek płynięcia. Rzeka miała z początku charakter dość dużej, dwukrotnie większej od Świdra rzeki, bardzo zasobnej w wodę&#8230;. Pierwszą większą przeszkodę spłynął tylko Janosik i Jurek, ale za to dwukrotnie - była to duża zastawka w Rudzie - różnica poziomów ponad 1,5 m.<br />
Aż do Kącka Mienia dała się poznać jako szybko niosąca nas rzeczka, nie stwarzająca większych problemów nawet przy kilkunastu przepustach i betonowych progach. Od mostu w Boryszewie, gdy nurt przeniósł się do lasu, zaczęła być trochę bardziej wymagająca i musieliśmy szybciej się orientować na niektórych zakrętach. Dopiero od Wiązowny rzeczka przyspieszyła na tyle, że czasami mieliśmy zabawną jazdę między drzewami i krzakami przy szybkim nurcie&#8230; I tak było aż do samego ujścia do Świdra.<br />
Świder wreszcie mogliśmy zobaczyć jako rzekę pełną wody, od brzegu do brzegu, gdzie nie trzeba szukać nurtu i unikać mielizn. Ta ilość wody spowodowała, że na bystrzu pod mostem kolejowym zrobiła się niezła kipiel. Oczywiście przepłynęli ją nasi dwaj bohaterowie, a ja z Markiem zakończyliśmy spływ obnosząc to miejsce lądem. Z braku czasu nie popłynęliśmy dalej, ale nie wątpię że dalej było równie atrakcyjnie.</p>
<p>Zapraszam do obejrzenia filmów:</p>
<p>Janosik pokonuje zastawkę:<br />
.<br />
<object width="425" height="344"></object></p>
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ejYeznX2iyQ&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ejYeznX2iyQ&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="425" height="344"></embed><br />
.<br />
Jurek także:<br />
.<br />
<object width="425" height="344"></object></p>
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xLyGPqNk2Zg&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/xLyGPqNk2Zg&amp;color1=0xb1b1b1&amp;color2=0xcfcfcf&amp;hl=pl_PL&amp;feature=player_embedded&amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="425" height="344"></embed><a href="http://fundacjakim.pl/index.php?pid=4&amp;id=277" target="_blank"><br />
.<br />
Relacja Marka jest tutaj</a><br />
.<br />
<p align="right"><a href="#" title="na górę strony">[do góry]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://logjams.pl/?feed=rss2&amp;p=75</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
